Destylacja istnieje od czasów starożytności. Jednak kiedy przychodzi do tworzenia destylatów konopnych zaczyna dziać się magia. Prawidłowo przeprowadzony proces destylacji pozwala na regulowanie poziomu kannabinoidów, terpenów i flawonoidów w ekstrakcie. W efekcie otrzymujemy destylat konopny idealnie skrojony do naszych oczekiwań.

Wraz z rozwojem przemysłu pojawiają się coraz nowsze techniki destylacji. Niezwykle cieszy nas fakt, że nowe pomysły wcale nie wypływają od branży alkoholowej. Entuzjaści konopni są zdecydowanie bardziej żądni wiedzy. Dużą motywacją jest chęć wynalezienia metody ekstrakcji, która umożliwi produkcję czystej, legalnej marihuany na większą skalę.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do tego czasu korzystać z nowoczesnych sposobów destylacji przy produkcji ekstraktów zawierających legalne kannabinoidy – CBD, CBG, CBN itd. Kolejne awangardowe pomysły przesuwają granice tego, co wydawało się szczytem możliwości konopi i otrzymywanych z nich produktów. Jedynie destylaty umożliwiają tak dokładne dostosowanie zawartości poszczególnych składników, a tym samym oczekiwanych efektów stosowania. Wkrótce każdy użytkownik konopi znajdzie na rynku produkt o wymarzonej mocy i czystości.

Jak powstaje destylat z konopi?

Niektórych zapewne zdziwi fakt, że najwyższej jakości destylaty konopne nie są otrzymywane bezpośrednio z roślin. Chęć stworzenia liquidu o oczekiwanej zawartości konkretnych kannabinoidów i terpenów wymaga wyodrębnienia ich z pierwotnego ekstraktu. Dzięki temu, końcowy produkt będzie też niemal w pełni wolny od pestycydów, których obecności nie sposób uniknąć w dzisiejszym świecie. Metoda, w której wyniku otrzymujemy tzw. post-koncentrat, to ogromnym krok w kierunku tworzenia czystych ekstraktów przeznaczonych do celów medycznych.

Pierwszy etap nowoczesnej destylacji konopi jest w rzeczywistości kolejnym etapem tradycyjnej ekstrakcji. Obróbce poddany zostaje surowy olej konopny. Oczywiście, im wyższej jest jakości, tym lepszy i czystszy będzie produkt końcowy. Dlatego warto szukać producentów, którzy utrzymują wysokie standardy na każdym etapie od uprawy do produkcji.

W wyniku destylacji materiału konopnego oddzielone zostają: kannabinoidy, lżejsze lotne związki (terpeny i flawonoidy) oraz cięższe, nielotne pestycydy. Ekstrakcja koncentratów nie polega na użyciu standardowo stosowanych rozpuszczalników, takich jak butan, propan czy nadkrytyczne CO2. Wykorzystuje się różnice w lotności, czyli punktach wrzenia, między różnymi związkami w surowym oleju. Technika znana jest jako rozdzielenie termiczne i pozwala na otrzymanie ekstraktów o zawartości nawet 99,85% kannabinoidów.   

Ekstrakcja konopi a efekt świty

Jeśli znasz pojęcie efektu świty, prawdopodobnie na wieść o oddzielaniu terpenów od kannabinoidów zaświeciła ci się lampka alarmowa. Bez obaw – podział konopnych substancji ma na celu wyłącznie stworzenie destylatu o idealnych proporcjach dostosowanych do konkretnych potrzeb. Na kolejnym etapie terpeny są ponownie łączone z kannabinoidami, ale w sprawdzonych, przetestowanych ilościach. Czasem człowiek musi pomóc naturze, jeśli chce otrzymać produkt dający określone efekty np. zwalczający bezsenność czy poprawiający koncentrację.

Dlatego efekt niemal stuprocentowej zawartości kannabinoidów nie zawsze jest pożądany. W przypadku e-papierosa z THC zastosowanie ekstraktu o tak wysokim stężeniu przyniesie jedynie poczucie bardzo mocnego odurzenia. Vaping destylatu zawierającego mniej kannabinoidów, ale za to z dodatkiem terpenów i flawonoidów, pozwala uzyskać znacznie przyjemniejszy i bardziej korzystny dla organizmu stan. 

W Stanach istnieje już kilka firm, które wykorzystują w produkcji tzw. “żywe terpeny”. Dzięki wspomnianym technikom kreują destylaty, które podczas vapingu pachną i smakują niczym świeżo zebrane liście marihuany. W zależności od użytych terpenów mogą dawać owocowy i rześki lub ostry i ziemisty zapach. Nowoczesna destylacja konopna pozwala tworzyć nie tylko ekstrakty o przewidywalnych właściwościach, ale również będące prawdziwą ucztą dla zmysłów.

Powtórna destylacja konopi skutecznym orędziem w walce z pestycydami

Na forach internetowych można znaleźć głosy uważające post-koncentraty za produkty gorszej kategorii. Jak często bywa z nowościami, wiele osób podchodzi do nich z nieufnością. Wystarczy głębsza analiza tematu, a najlepiej przetestowanie nowoczesnego, wysokojakościowego destylatu konopnego na własnej skórze, aby zmienić zdanie o 180 stopni.

Kolejną ogromną zaletą ekstraktów tworzonych poprzez rozdzielenie termiczne jest możliwość obniżenia zawartości pestycydów niemal do zera. Wymaga to zmiany pH roztworu i jest jednym z etapów produkcji najwyższej jakości koncentratów. Na pierwszy rzut oka, surowe oleje pochodzące od roślin z organicznych upraw wydają się perfekcyjnie czyste. Dopiero poddanie ich kolejnym etapom oczyszczania pokazuje, że pomimo niestosowania chemicznych oprysków podczas uprawy, nadal wnikają one do konopi z powietrza czy wód gruntowych. 

Dalszy rozwój destylacji koncentratów sprawi, że z pewnością odegra ona dużą rolę w masowej produkcji legalnej marihuany. Póki co, wykorzystywana jest na mniejszą skalę oraz do tworzenia destylatów zawierających bezpieczniejsze kannabinoidy. Doświadczone fanki i fani vapingu wiedzą, jak duże znaczenie dla jakości liquidu konopnego ma zastosowana metoda ekstrakcji. Nowoczesna destylacja daje możliwość uzyskania efektów, o jakich dotychczas mogliśmy tylko pomarzyć.

 

Bibliografia:

  1. Valorization of CBD-hemp through distillation to provide essential oil and improved cannabinoids profile | Scientific Reports (nature.com)
  2. Turner C. E., M. A. Elsohly i E. G. Boeren, 1980. Składniki Cannabis sativa L. XVII. Przegląd naturalnych Składników. Dziennik Produktów Naturalnych 43 (2): 169-234
  3. Molecules | Free Full-Text | Effect of the Distillation Time on the Chemical Composition, Antioxidant Potential and Antimicrobial Activity of Essential Oils from Different Cannabis sativa L. Cultivars (mdpi.com)
  4. Extraction and purification of cannabidiol – LUTPub